Ruiny Zamku Sobień znajdują się na stromej górze o tej samej nazwie, między wsiami Załuż i Manasterzec. Wysokie wzgórze (450 m npm) na którym znajduje się zamek było punktem obronnym już w XIII wieku. Nie ma jednak całkowitej pewności co do czasu powstania zamku na Sobieniu.

Początki warowni strzegącej szlaku wzdłuż doliny Sanu sięgają prawdopodobnie XIII wieku. Badania archeologiczne dowiodły, że istniał tutaj obronny gród z podgrodziem. Z początku wzniesiono drewniano-ziemny gródek, później dobudowywano elementy murowane. Budowla w okresie swego istnienia była kilkakrotnie niszczona, odbudowywana i powiększana. Najstarsze ślady pożaru gródka datowane na XIII wiek mają zapewne związek z najazdem Tatarów.

W kolejnej fazie zabudowy wzgórza powstał zamek drewniany otoczony murem, a dopiero potem, przypuszczalnie na przełomie XIII i XV wieku zamek murowany w typie średniowiecznym. Uległ on jednak zniszczeniu i został odbudowany według nowego planu w połowie XIV wieku, za czasów Kazimierza Wielkiego. W ostatnie fazie rozwoju warownia składała się z murowanego zamku wznoszącego się na kulminacji wzgórza oraz drewnianego przedzamcza bronionego ziemnymi wałami, zajmującego niższą jego część od strony zachodniej.

W dokumentach pojawił się po raz pierwszy jako Soban w 1373 roku, stanowiący własność królewską. 5 sierpnia 1373 roku  - Elżbieta Łokietkówna nadała na zamku Sobień przywilej dla klasztoru w Starym Sączu.  W 1389 roku zamek został nadany rycerskiemu rodowi Kmitów przez Władysława Jagiełłę. W 1415 roku właścicielem zamku był Piotr Kmita, zw. Lunakiem, który w roku 1417 gościł na zamku Władysława Jagiełłę ze świeżo poślubioną Elżbietą z Pileckich Granowską, córką z Ottona z Pilczy. Według zapisków Jana Długosza, król Władysław Jagiełło w roku 1417 podróżował ze Lwowa przez Felsztyn i Sobień do Sanoka.

Po nadaniu tych ziem przez Władysława Jagiełłę, Kmitowie wznieśli tu na przełomie XIV i XV wieku mocną twierdzę na planie nieregularnego czworoboku, dostosowując jego plan do warunków naturalnego wzniesienia. Skrzydło mieszkalne znajdowało się niżej położonej części założenia wzdłuż południowo-wschodniego  odcinka murów. W najwyższym punkcie – w północno-zachodnim narożniku – w miejscu wcześniejszej wieży wysuniętej poza obwód murów stanęła prostokątna wieża bramna o wymiarach 7,1x7,8 metra. Zastąpiła wcześniejszą budowlę, która wskutek osunięcia się ziemi została uszkodzona. Od północnego-wschodu znajdowało się niewielkie przedzamcze. Wschodni budynek mieszkalny nadbudowano o jedną kondygnację. Przy pracach oprócz kamienia wykorzystano również cegłę.
W zachowanych do dzisiaj ruinach widoczne są otwory po drewnianych belkach. Świadczyć to może o istnieniu ganków dla obrońców oraz drewnianych hurdycjach biegnących wzdłuż murów obwodowych.

W roku 1474 roku Podkarpacie zostaje zniszczone przez najazd Węgrów. Niewykluczone, że i Sobień również ucierpiał podczas tych wydarzeń.
Na początku XVI wieku Kmitowie przenoszą się do pobliskiego Leska. Stary zamek pozostaje niezamieszkały i powoli zamienia się w ruinę. W XIX wieku stały tu jeszcze znaczne partie murów, roztrzaskane pociskami artyleryjskimi w 1914.

Zapomniane wzgórze zarosło po pewnym czasie lasem. Zainteresowano się nim dopiero wtedy, gdy odkryto u jego podnóża stanowisko odlewnika brązu datowane na IV wiek n.e. W trakcie badań przeprowadzonych w latach 1965-69 znaleziono duże ilości ceramiki i militariów oraz odkryto pozostałości pierwotnych obwarowań gródka, stare partie i co najciekawsze system centralnego ogrzewania. Podgrzewane powietrze w specjalnym piecu było rozprowadzane kanałami do pomieszczeń.

Obecnie relikty zamku to trwała ruina. Zachowały się pozostałości budynku mieszkalnego murów oraz wieży. Od strony wejścia do zamku widoczne są ziemne wały otaczające dawniej podzamcze.

Dziś porośnięte lasem wzniesienie jest cennym rezerwatem przyrody. Ochroną objęto ruiny zamku wraz z otoczeniem, krajobraz i fragment lasu mieszanego z chronionymi gatunkami roślin zielnych, w tym 150 gatunków roślin naczyniowych (m.in. lilia złotogłów, barwinek pospolity, wawrzynek wilczełyko, tojad dziobowaty i mołdawski, pokrzyk wilcza jagoda). W bogatym runie leśnym występuje cenna fauna kserotermiczna (pająki, ryjkowce, sieciarki, skąponogi, roztocza itp.) oraz rzadkie gatunki bezkręgowców.

Rezerwat udostępniony jest do zwiedzania dzięki Zespołowi Karpackich Parków Krajobrazowych i Nadleśnictwu Lesko, którzy wykonali „zieloną” 3-kilometrowaą ścieżkę przyrodniczą i platformę widokową na ruinach. Rozpościera się z niej wspaniały widok na dolinę Sanu, Łukawicę, Wolę Postołową i Bieszczady (po szczyt Łopiennika).

Sobieńska warownia ma też swoją legendę o wielkiej i tragicznej miłości. Piękna żona kasztelana Kmity zakochała się ze wzajemnością w urodziwym węgierskim rycerzu. Zdradzony mąż kazał ją – jak to było ówczesnym  zwyczaju – żywcem zamurować. Powiadomiony o tym rycerz zebrał ludzi, nocą uderzył na Sobień, zdobył go, ale swej kochanki nie uratował. Zginęła w lochu zasypanym głazami na rozkaz kasztelana.

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04
  • 05
  • 06
  • 07
  • 08
  • 09
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21

źródło: Jacek Łeszega