Powieść "Czułość jest Ciałem" wyobraża sobie świat, w którym drapieżniki zwróciły się ku kanibalizmowi. To najnowsze dzieło sztuki, które powiewa flagą diet roślinnych, pisze Elizabeth Sulis Kim.

Wyobraźmy sobie świat, w którym wirus uczynił inne zwierzęta niejadalnymi. Wtedy, gdy ludzie nadal pragną smaku mięsa, ludzki kanibalizm został unormowany. To jest dystopijny świat, w którym rozgrywa się nowa powieść argentyńskiej autorki Agustiny Bazterrica Tender is the Flesh.

Powieść została opisana jako "ohydna", "niepokojąca" i "zdeprawowana", wstrząsając czytelników makabrycznymi opisami linii produkcyjnej mięsa. Skupia się na Marco, który jest zatrudniony w rzeźni, "tylko nikt ich tak nie nazywa", jak zaznacza. Pracuje tam, pomagając zamieniać ludzi w żywność, by zapłacić za leczenie ojca. Przypomina sobie masową histerię podczas zwierzęcej pandemii - artykuły, które potwierdziły, że nie ma jeszcze lekarstwa. Nawiedzają go traumatyczne wspomnienia o "grupach w żółtych kombinezonach ochronnych, które nocą przeszukiwały okolice, zabijając i paląc każde zwierzę, które przekroczyło ich drogi". Jest to świat, w którym zwierzęta są rzadkością - a ludzie są wykorzystywani jak zwierzęta, od bycia testowanym bez znieczulenia w laboratoriach po polowanie i zabijanie dla sportu.

Jest to prowokacyjna przesłanka, a jednak dorastając jako wegetarianin w mięsożernym świecie, uznałem dystopijny świat Bazterrica za całkowicie przerażający, ale nie tak szokujący jak niektórzy. Przecież sposób, w jaki jej wyobrażone społeczeństwo ślepi się na ludzkie cierpienie, odzwierciedla sposób, w jaki nasze może być ślepe na rzeczywistość zabijania zwierząt. Jest taka sama normalizacja jedzenia mięsa; te same eufemizmy wokół tego, co się spożywa (dla konsumenta zawsze są to kiełbaski i hamburgery, a nie kawałki martwych świń i krów); to samo wykorzystywanie siebie nawzajem, niezależnie od gatunku.

Pod innym względem, przesłanki związane z wirusem w powieści mogą być dla czytelników żarłoczne w czasie obecnej pandemii koronaawirusów. Covid-19 nie może być zakontraktowany od jedzenia mięsa, choć pojawiły się spekulacje, że wirus powstał na "mokrym targu" w chińskim mieście Wuhan, który sprzedawał zwierzęta, zarówno martwe, jak i żywe, czyniąc z niego chorobę odzwierzęcą: taką, która skacze od zwierząt do ludzi. Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom ostrzega, że "trzy z czterech nowych lub pojawiających się u ludzi chorób zakaźnych pochodzą od zwierząt", a intensywna hodowla zwierząt jest związana ze zwiększonym ryzykiem pandemii. Jedna z teorii na temat pochodzenia hiszpańskiej pandemii grypy sugeruje, że pochodzi ona z amerykańskiej hodowli świń, podczas gdy BSE została spowodowana przez rolników w Wielkiej Brytanii karmiących bydło padłe.

Rewolucja żywnościowa

W czasie, gdy weganizm przeżywa rozkwit, przechodząc od radykalnego wyboru stylu życia do takiego, który jest akceptowany, nawet przez mainstream, sztuka może odegrać znaczącą rolę w zmianie kulturowego nastawienia do tego, co wybieramy do jedzenia na dłuższą metę. Sama Bazterrica przestała jeść mięso w 2014 roku po obejrzeniu filmu dokumentalnego Earthlings z 2005 roku, który pokazuje różne sposoby, w jakie ludzie wykorzystują inne zwierzęta, od uboju zwierząt gospodarskich na żywność po eutanazję zwierząt domowych.

"Lata później, kiedy miałem objawienie, szedłem przez rzeźnię w Buenos Aires. Widziałem zwłoki. Myślałem, że tu, w Argentynie, jemy krowy, świnie i kurczaki, ale w Indiach nie jemy krów, bo to jest święte. W Chinach, raz w roku mają święto, na którym zabijają psy i zjadają je. Więc pomyślałem: "mięso, które jemy jest kulturowe - moglibyśmy jeść siebie nawzajem."

Co więcej, nawet jeśli my, ludzie, nie zjadamy się nawzajem dosłownie, Bazterrica sugeruje, że codziennie pożeramy się nawzajem w systemie kapitalistycznym; ci z władzą wykorzystują tych mniej potężnych. Wszystkie formy eksploatacji są połączone w Tender is the Flesh. Tak długo, jak będziemy postrzegać niektóre istoty jako "inne", będziemy je eksploatować. I będziemy fałszować sprawę wymówkami i eufemizmami - albo tylko milczeniem.

Czy zatem powieść Bazterrica mogłaby mieć realny wpływ na nawrócenie czytelników na weganizm lub wegetarianizm? Ludzie z pewnością mówią jej, że odłożyła ich mięso na całe życie. "Ale nigdy nie chciałem, by była to książka moralna", podkreśla autor. "Książki, które naprawdę mają na mnie wpływ, to książki, które sprawiają, że zadaję pytania, a nie te, które mówią mi, co mam robić". Myślę, że sztuka i literatura zabierają świat i oddają go z innym celem i inną perspektywą."

"Symulator lotu umysłu".

Wiąże się to z badaniami prowadzonymi przez kanadyjskiego psychologa poznawczego Keitha Oatleya, który nazwał fikcję "symulatorem lotu umysłu". Opublikowane w 2008 roku badania dotyczyły tegoresearch, jak fikcja może wpływać na nas, poza dostarczaniem rozrywki. "Nie sądzę, aby dzieła sztuki mogły zmusić kogokolwiek do zrobienia czegokolwiek", mówi mi Oatley, "to jest propaganda. Sztuka pozwala ludziom myśleć o rzeczach w sposób, w jaki nie myśleli o nich wcześniej".

Badania Oatley'a wykazały, że czytanie fikcji często zwiększa empatię czytelnika i umożliwia mu lepsze zrozumienie innych. "Czytanie literatury artystycznej pozwala ludziom zmieniać się w sobie, ale na swój własny sposób, nie za pomocą perswazji. To, co się dzieje, to zaangażowanie się w jakąś historię i myślenie sobie: "co teraz zrobię w tej sytuacji?". To, co następnie zabieramy z tego, co czytamy lub czego doświadczamy, różni się. Podobny proces można zaobserwować u osób oglądających filmy, seriale telewizyjne, czytających dziennikarstwo i grających w gry wideo.

Bazterrica nigdy nie wyruszyła na pisanie dystopijnej powieści. "Chciałam tylko napisać najlepszą powieść, jaką mogłabym napisać. Kiedy piszę, nie myślę o gatunku." Dystopijny aspekt Tender to Ciało, które powstało w sposób naturalny, poprzez opowiadanie historii, ale jest to chyba gatunek najbardziej zdolny do zmiany perspektywy czytelnika na świat. Powieści dystopijne mają moc, ponieważ są często tak relatywne: wzmacniają to, co już dzieje się w społeczeństwie. Światy dystopijne w Opowieści służebnicy i Fahrenheita 451 są tak przerażające, na przykład dlatego, że ze względu na wszystkie swoje okropności wydają się na tyle znajome, że w końcu dokonujemy porównań do świata, w którym żyjemy. "Chciałam, aby czytelnicy kwestionowali rzeczy, aby zaczęli inaczej patrzeć na rzeczywistość", jak mówi Bazterrica. Często, kiedy daje się nam możliwość zobaczenia tego, co dzieje się w naszym świecie w niesamowicie nowym kontekście, zdajemy sobie sprawę, że to, co "normalne", nie zawsze jest tym, co dobre.

Bazterrica nie jest jedyną spóźnioną artystką, która rekonfiguruje konsumpcję ludzkiego mięsa jako czysty horror. W 2017 roku, w BBC kpiąca masakra: Połykając przeszłość, komik i pisarz Simon Amstell uczynił niezapomnianą sprawę, jak możemy pewnego dnia z wstrętem spojrzeć na nasze mięsożerne drogi.

Amstell, podobnie jak Bazterrica, był weganinem po obejrzeniu Earthlings - i ten dokument był również jego bezpośrednią inspiracją do stworzenia Carnage. "[Kiedy ludzie pytali] "dlaczego jesteś weganinem? Powiedziałem "ten film Earthlings, musisz go obejrzeć", a oni powiedzieliby "nie będę go oglądał". Pomyślałem więc, że dobrze byłoby zrobić coś zabawnego i godnego uwagi, aby przekaz był przekazany w sposób, który nie będzie traumatyzował ludzi", wyjaśnił w wywiadzie dla 2017 roku.