Były żołnierz sił specjalnych USA przyznał się do odpowiedzialności za nieudaną próbę napadu na Wenezuelę w spisku mającym na celu obalenie prezydenta Nicolasa Maduro.

Jordan Goudreau, były wojskowy Zielony Beret, powiedział, że kierował tajną operacją wojskową przy wsparciu Wenezuela lider opozycji Juan Guaido w anty-Maduro . zamach stanu zwany "Operacją Gideon".

WenezuelaRząd powiedział, że zabił co najmniej ośmiu napastników i aresztował dwóch innych z ataku w niedzielę z udziałem grupy uzbrojonych mężczyzn.

Incydent miał miejsce w La Guaira, około 20 mil od Caracas, i przypuszcza się, że wystartował z sąsiedniej Kolumbii.

"Grupa terrorystycznych najemników, zorganizowanych i wyszkolonych w Kolumbii, próbowała zejść na ląd z materiałami wojennymi u wybrzeży La Guaira", czytamy w oświadczeniu wydanym przez Boliwariańskie Narodowe Siły Zbrojne (FANB).

Szef partii socjalistycznej Diosdado Cabello powiedział w telewizji stanowej, że atak został przeprowadzony przez Kolumbię przy poparciu USA w spisku mającym na celu obalenie pana Gideona. Maduroktórego prezydentura od zeszłego roku jest przedmiotem sporu.

Pan Goudreau i Javier Nieto, emerytowany kapitan Wenezueli, zamieścili nagranie wideo z nieujawnionego miejsca, mówiąc, że rozpoczęli atak.

Śledztwo przeprowadzone przez Associated Press wykazało, że para ta pracowała nad wyszkoleniem dziesiątków opuszczających Wenezuelczyków w tajnych obozach na terenie Kolumbii.

Celem było przeprowadzenie transgranicznego nalotu, który zakończyłby się aresztowaniem pana Maduro.

Obaj mężczyźni, którzy mieszkają na Florydzie, odmówili w niedzielę rozmowy z dziennikarzami.

Pan Goudreau, noszący nowojorską jankeską czapkę z daszkiem, mówi na wideo: "Odważny nalot amfibii został rozpoczęty z granicy Kolumbii w głębi serca Caracas".

Stoi on obok pana Nieto w klipsie, który jest ubrany w kamizelkę pancerną ze zwiniętą flagą wenezuelską przypiętą do ramienia.

Pan Goudreau twierdził, że komórki jego ludzi wciąż są na miejscu i aktywizują się w Wenezueli, i powiedział, że ma nadzieję wkrótce dołączyć do rebeliantów.

Zaprosił też Wenezuelczyków i żołnierzy pana Maduro do przyłączenia się do niedoszłego powstania.

W wywiadzie z dziennikarką z Miami, Patricią Poleo, pan Goudreau przedstawił sprzeczną relację ze swojej działalności.

Mówił również o wsparciu, które rzekomo miał - a następnie stracił - od pana Guaido.

Uważa się, że pan Maduro sfałszował ostatnie wybory, a około 60 krajów, w tym USA, uznaje obecnie pana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli.

L. Goudreau ujawnił również, że jego zdaniem jest to ośmiostronicowa umowa podpisana przez L. Guaido i dwóch doradców politycznych w sprawie rzekomych "usług ogólnych".

Nestor Reverol, minister spraw wewnętrznych Wenezueli, określił zamachowców jako "terrorystów najemników", którzy grożą destabilizacją instytucji kraju i wywołaniem "chaosu".

Powiedział, że operacja defensywna trwa, a w najbliższych dniach mogą nastąpić kolejne aresztowania.